23 października 2026

Trasa 1 - Samochodem przez Kaszuby i Bory Tucholskie

Gdańsk – Żukowo – Babi Dół – Borcz – Kościerzyna – Wdzydze Kiszewskie – Gołuń – Olpuch – Borsk – Wiele – Karsin – Odry – Czersk – Fojutowo – Gołuń – Nowa Kiszewa – Stawiska – Wielki Klincz – Będomin – Przywidz – Kolbudy – Straszyn – Gdańsk Proponowana trasa prowadzi przez trzy niezwykle interesujące obszary Pomorza: Pojezierze Kaszubskie, ziemię kościerską z kompleksem Jezior Wdzydzkich oraz Bory Tucholskie.

Łączy zabytki architektury sakralnej, dawne dwory i założenia folwarczne, tradycyjne budownictwo wiejskie, stanowiska archeologiczne, unikatowe zabytki hydrotechniki oraz miejsca związane z historią i kulturą Kaszub.

Jej szczególną zaletą jest różnorodność krajobrazu. W pierwszej części dominują morenowe wzgórza, głębokie doliny i jeziora kaszubskie. Dalej pojawiają się sosnowe bory, rozległe równiny sandrowe i malownicze jeziora rynnowe. Ostatni odcinek prowadzi przez spokojne wsie środkowych Kaszub ku dolinie Raduni i Gdańskowi.

Charakter zwiedzania: krótkie postoje, spacery przyrodnicze, muzea i zabytki

Przebieg: zgodny z podaną kolejnością miejscowości, z dwukrotnym przejazdem przez Gołuń

Ze względu na liczbę miejscowości oraz duże atrakcje wymagające dłuższego zwiedzania, przede wszystkim skansen we Wdzydzach, Kalwarię Wielewską, kamienne kręgi w Odrach i Muzeum Hymnu Narodowego w Będominie, najlepiej rozłożyć podróż na trzy dni.

Czasy przejazdu i ostateczny wybór dróg należy sprawdzić w aktualnej nawigacji.

Dzień 1. Z Gdańska do krainy Jezior Wdzydzkich

Gdańsk → Żukowo → Babi Dół → Borcz → Kościerzyna → Wdzydze Kiszewskie → Gołuń → Olpuch

Gdańsk – początek podróży.

Wyruszamy z Gdańska w kierunku Żukowa, opuszczając stopniowo zurbanizowany krajobraz Trójmiasta. Już niedługo za granicami miasta pojawiają się faliste wzgórza morenowe, mozaika pól uprawnych, niewielkie kompleksy leśne i doliny rzeczne. Wkraczamy na Pojezierze Kaszubskie, którego charakterystyczna rzeźba jest dziedzictwem ostatniego zlodowacenia. To właśnie działalność lądolodu ukształtowała tutejsze wzgórza, zagłębienia bezodpływowe i liczne jeziora.

Żukowo – dziedzictwo norbertanek i kaszubskiego haftu.

Pierwszy ważniejszy postój warto zaplanować w Żukowie, miejscowości o średniowiecznych korzeniach, związanej z działalnością zakonu norbertanek. Założony w początkach XIII wieku klasztor stał się jednym z ważniejszych ośrodków religijnych i kulturalnych Pomorza Gdańskiego. Do dziś jego dzieje przypomina dawny gotycki kościół z XIII-XIV wieku Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, kryjący cenne elementy historycznego wyposażenia. Zobaczy tu można ołtarz antwerpski z początku XVI wieku, ołtarz główny z obrazem Wniebowzięcia NMP ze szkoły najsłynniejszego malarza pomorskiego Hermana Hana oraz ołtarz św. Norberta

Szczególną uwagę warto poświęcić tradycji haftu żukowskiego, rozwijanej i przekazywanej przez norbertanki. Charakterystyczne motywy roślinne oraz bogata gama barw uczyniły go jedną z najbardziej rozpoznawalnych odmian haftu kaszubskiego. Polecam zwiedzanie Klasztor Norbertanek w Żukowie, a także poznanie ekspozycji Muzeum Norbertanek Żukowskich.

Proponowany postój: 45–60 minut.

Babi Dół – malowniczy przełom Raduni.

Kolejny odcinek prowadzi w stronę Babiego Dołu, położonego w pobliżu jednego z najciekawszych pomorskich rezerwatów krajobrazowych – Jaru Rzeki Raduni. Rzeka przecina tu morenowe wzniesienia głęboką, miejscami stromą doliną, której zbocza porastają lasy liściaste i mieszane. Niezwykłą cechą tego miejsca jest mikroklimat sprzyjający występowaniu roślin charakterystycznych dla chłodniejszych i bardziej wilgotnych środowisk.

Warto zatrzymać się w rejonie doliny, przyjrzeć się ukształtowaniu terenu i zobaczyć okoliczne obiekty infrastruktury kolejowej. Trzeba jednak pamiętać, że pełne przejście Jaru Raduni jest wymagającą, kilkugodzinną wyprawą pieszą, niewłaściwą jako krótki przystanek podczas długiej wycieczki samochodowej. Najlepiej ograniczyć się do bezpiecznego spaceru po oznakowanej i dostępnej części szlaku.

Proponowany postój: 20–30 minut.

Borcz – dawny majątek ziemski.

Opuszczając dolinę Raduni, kierujemy się do Borcza, starej kaszubskiej wsi, której dzieje sięgają średniowiecza. W źródłach pisanych miejscowość występuje już w XIII wieku. Przez następne stulecia jej rozwój wiązał się z gospodarką rolną, wielką własnością ziemską i funkcjonowaniem okolicznych folwarków.

Najciekawszym zespołem historycznym jest dawny majątek z dworem, zabudowaniami gospodarczymi i pozostałościami założenia parkowego. W architekturze tych budynków można dostrzec charakterystyczne rozwiązania stosowane w pomorskich folwarkach, łączące funkcjonalność z reprezentacyjną formą siedziby właściciela. Część zespołu pełni obecnie funkcje hotelowe, dlatego zwiedzanie należy ograniczyć do przestrzeni udostępnionych gościom.

Proponowany postój: 15–25 minut.

Kościerzyna – historyczna stolica środkowych Kaszub.

Dalsza droga prowadzi do Kościerzyny, jednego z głównych ośrodków miejskich Kaszub. Jej historyczne centrum zachowało czytelny układ urbanistyczny z rynkiem i otaczającą go zabudową. Spacer po mieście warto rozpocząć na rynku, zwracając uwagę na dawny ratusz oraz zabytkowe kamienice, przypominające o administracyjnych i handlowych funkcjach miasta.

Do najważniejszych obiektów sakralnych należy kościół Świętej Trójcy. Kościerzyna jest także znaczącym ośrodkiem kaszubskiej kultury i pamięci regionalnej. Historię miasta i jego mieszkańców przybliża Muzeum Ziemi Kościerskiej, natomiast wyjątkowe miejsce wśród lokalnych atrakcji zajmuje Muzeum Kolejnictwa, mieszczące się na terenie dawnej parowozowni. Można tam oglądać zabytkowe lokomotywy i urządzenia związane z rozwojem komunikacji kolejowej na Pomorzu. Osobną atrakcją jest Muzeum Akordeonu z kolekcją instrumentów reprezentujących różne odmiany i tradycje ich budowy.

Proponowany postój: 60–90 minut, z wybranym muzeum dłużej.

Wdzydze Kiszewskie – kolebka kaszubskiego muzealnictwa.

Z Kościerzyny kierujemy się na południe ku Wdzydzom Kiszewskim. To jeden z najważniejszych punktów całej wyprawy. Miejscowość leży w obrębie Wdzydzkiego Parku Krajobrazowego, nad rozległym zespołem jezior określanym mianem „Kaszubskiego Morza”.

Główną atrakcją jest Kashubian Ethnographic Park in Wdzydze, założony w 1906 roku przez Teodorę i Izydora Gulgowskich. Jest to najstarsze muzeum na wolnym powietrzu na ziemiach polskich. Na rozległym terenie zgromadzono tradycyjne chałupy, zagrody, wiatraki, obiekty gospodarcze i sakralne, przedstawiające kulturę Kaszub, Kociewia oraz Borów Tucholskich.

Spacer po skansenie przypomina podróż do dawnej pomorskiej wsi. Można tu zobaczyć różne konstrukcje drewnianych budynków, historyczne wyposażenie izb mieszkalnych, dawne narzędzia gospodarskie oraz przedmioty związane z rybołówstwem, rolnictwem i rzemiosłem. Szczególnie interesująca jest rola, jaką Teodora Gulgowska odegrała w odrodzeniu tradycji kaszubskiego haftu i tkactwa.

Po zwiedzaniu warto udać się nad jezioro, by podziwiać układ wodny zwany Krzyżem Jezior Wdzydzkich. Składają się na niego rozległe baseny jeziorne, między innymi Wdzydze, Gołuń, Radolne i Jelenie.

Gołuń – pośród jezior i sosnowych lasów.

Z Wdzydz przejeżdżamy do Gołunia, położonego nad jeziorem o tej samej nazwie. Jest to miejscowość wypoczynkowa, stanowiąca dogodny punkt poznawania przyrody Wdzydzkiego Parku Krajobrazowego. Lasy, jeziora i niewielkie osady tworzą tu jeden z najbardziej charakterystycznych krajobrazów środkowych Kaszub.

W Gołuniu spotyka się kilka znakowanych szlaków turystycznych. Szczególnie ciekawy jest niebieski szlak imienia Izydora Gulgowskiego, prowadzący do Olpucha przez lasy w sąsiedztwie jezior Gołuń, Stryjek i Kotel.

Olpuch – spokojna wieś na skraju Borów Tucholskich.

Pierwszy dzień kończymy w Olpuchu. To dobry punkt na krótki spacer i odpoczynek w otoczeniu sosnowych borów. Warto zwrócić uwagę na przechodzenie krajobrazu polodowcowego w bardziej płaskie obszary leśne, charakterystyczne dla północnej części Borów Tucholskich.

Nocleg: okolice Gołunia, Olpucha lub Wdzydz Kiszewskich.

Dzień 2. Przez Bory Tucholskie do akweduktu w Fojutowie

Olpuch → Borsk → Wiele → Karsin → Odry → Czersk → Fojutowo

Borsk – nad Kaszubskim Morzem.

Z Olpucha kierujemy się do Borska, jednej z popularnych miejscowości wypoczynkowych nad południowo-wschodnimi brzegami Jeziora Wdzydze. Jezioro, otoczone lasami, półwyspami i zatokami, jest najważniejszym elementem krajobrazu Wdzydzkiego Parku Krajobrazowego.

Borsk warto potraktować przede wszystkim jako punkt widokowy i rekreacyjny.

Spacer w pobliżu przystani lub nadjeziornych terenów wypoczynkowych pozwala docenić rozległość akwenu oraz piękno jego zróżnicowanej linii brzegowej. Okolica doskonale nadaje się również na dłuższy pobyt związany z żeglarstwem, turystyką rowerową i pieszą.

Wiele – sanktuarium i Kalwaria Wielewska.

Kolejnym miejscem jest Wiele, wieś o wyjątkowo bogatej historii religijnej i kulturalnej. Główną atrakcję stanowi Kalwaria Wielewska, jeden z najciekawszych zespołów sakralnych Pomorza.

Budowę kalwarii prowadzono głównie w pierwszych dziesięcioleciach XX wieku, a zasadniczy zespół ukończono w 1927 roku. Jej kaplice, stacje Drogi Krzyżowej oraz kompozycje rzeźbiarskie rozmieszczono na malowniczym wzgórzu, tworząc harmonijną całość z otaczającym krajobrazem. Wśród osób związanych z jej powstaniem znajdowali się księża Józef Szydzik i Józef Wrycza, architekt Theodor Mayr oraz rzeźbiarz Wojciech Durek.

Wdzydzki Park Krajobrazowy

Spacer po kalwarii pozwala nie tylko poznać dzieje lokalnej pobożności, lecz także podziwiać architekturę kaplic, rzeźbę sakralną i dawne założenia krajobrazowe. W centrum miejscowości warto odwiedzić również kościół św. Mikołaja, a jeśli czas pozwoli – Muzeum Ziemi Zaborskiej. Po zwiedzaniu dobrym miejscem odpoczynku są okolice Jeziora Wielewskiego.

Proponowany postój: 60–90 minut.

Karsin – tradycje wsi zaborskiej.

Droga prowadzi następnie do Karsina, dawnego ośrodka wiejskiego na pograniczu Kaszub i Borów Tucholskich. Miejscowość pozwala przyjrzeć się tradycyjnemu krajobrazowi osadniczemu regionu, w którym zabudowa wiejska, pola uprawne i kompleksy leśne tworzą charakterystyczną mozaikę.

Najważniejszym obiektem sakralnym jest kościół Matki Bożej Różańcowej. Warto zatrzymać się tu na krótką chwilę, by przyjrzeć się architekturze świątyni oraz układowi miejscowości.

Odry – tajemnicze cmentarzysko Gotów.

Z Karsina kierujemy się do Odrów, gdzie znajduje się jeden z najcenniejszych w Polsce zespołów archeologicznych pochodzących z okresu wpływów rzymskich.

W lesie nad Wdą zachowało się cmentarzysko związane z ludnością kultury wielbarskiej, powszechnie łączonej z obecnością Gotów na Pomorzu. Można tu oglądać dziesięć zachowanych kręgów kamiennych oraz liczne kurhany, których początki sięgają pierwszych wieków naszej ery.

Zwiedzanie Rezerwat Przyrody Kręgi Kamienne w Odrach pozwala poznać nie tylko dzieje dawnych społeczności, ale też niezwykle cenną florę porostów i mszaków pokrywających głazy. Właśnie ze względu na ochronę tych organizmów nie należy wchodzić na kamienie ani opuszczać wyznaczonych ścieżek.

Czersk – miasteczko wśród Borów Tucholskich.

Następnym przystankiem jest Czersk, ważny lokalny ośrodek usługowy i komunikacyjny. Spacer najlepiej rozpocząć w odnowionym centrum, w rejonie placu Ostrowskiego.

Najcenniejszym zabytkiem miasta jest neogotycki kościół św. Marii Magdaleny. Jego architektura stanowi przykład monumentalnego budownictwa sakralnego przełomu XIX i XX wieku. W wyposażeniu świątyni wyróżnia się późnorenesansowy ołtarz główny z obrazami Hermana Hana, jednego z najwybitniejszych malarzy działających na Pomorzu w XVII wieku. Zachowały się tu również romańskie kropielnice kamienne.

Fojutowo – niezwykły zabytek hydrotechniki.

Ostatnim etapem drugiego dnia jest Fojutowo, położone w południowej części Borów Tucholskich, na obszarze dzisiejszego województwa kujawsko-pomorskiego.

Najważniejszym obiektem jest Akwedukt w Fojutowie, powstały w połowie XIX wieku jako element systemu nawadniania Łąk Czerskich. Jest to budowla o długości około 75 metrów, umożliwiająca bezkolizyjne skrzyżowanie dwóch cieków wodnych: Wielkiego Kanału Brdy, prowadzonego górą, oraz Czerskiej Strugi, płynącej poniżej.

Różnica poziomów między dnami obu cieków wynosi około 11 metrów. Rozwiązanie nawiązuje do tradycji starożytnej inżynierii wodnej i stanowi świadectwo XIX-wiecznej myśli technicznej. Akwedukt najlepiej oglądać zarówno z górnego poziomu, jak i od strony dolnego przejścia. W pobliżu znajdują się również tereny spacerowe i punkt widokowy.

Nocleg: Fojutowo, okolice Czerska lub pobliskie miejscowości wypoczynkowe.

Dzień 3. Powrót przez ziemię kościerską i dolinę Raduni

Fojutowo → Gołuń → Nowa Kiszewa → Stawiska → Wielki Klincz → Będomin → Przywidz → Kolbudy → Straszyn → Gdańsk

Gołuń – ponowne spotkanie z Jeziorami Wdzydzkimi.

Z Fojutowa wracamy na północ do Gołunia. Jest to najdłuższe odejście od naturalnej, najkrótszej pętli, ale pozwala ponownie zobaczyć kompleks Jezior Wdzydzkich, tym razem jako punkt rozpoczynający podróż powrotną przez środkowe i wschodnie Kaszuby.

Warto wykorzystać ten etap na krótki odpoczynek nad wodą lub spacer po lesie, a następnie skierować się ku Nowej Kiszewie.

Nowa Kiszewa – wieś o historycznej zabudowie.

Nowa Kiszewa jest niewielką miejscowością, której krajobraz zachował cechy charakterystyczne dla kaszubskich osad wiejskich. Nie znajdziemy tu wielkiego zespołu zabytkowego, ale warto zwrócić uwagę na dawne budynki szkolne, kapliczki oraz pozostałości historycznego krajobrazu osadniczego.

W gminnym wykazie zabytków odnotowano między innymi dawną szkołę z 1909 roku, budynek gospodarczy związany z jej funkcjonowaniem, kapliczkę rodziny Rolbieckich oraz historyczny cmentarz ewangelicki. Są to świadectwa wielowyznaniowej i społecznej przeszłości tej części Pomorza.

Stawiska – jezioro i spokojny krajobraz Kaszub.

Kolejnym punktem są Stawiska, położone wśród terenów rolniczych, leśnych i jeziornych. Okolica jest związana z wypoczynkiem nad Jeziorem Zakrzewie, jednak jej podstawowy walor stanowią cisza i krajobraz.

Warto zatrzymać się w pobliżu ogólnodostępnych terenów rekreacyjnych i przyjrzeć się tradycyjnemu układowi niewielkiej kaszubskiej miejscowości. To dobry przystanek na krótki odpoczynek przed dalszym zwiedzaniem.

Wielki Klincz – dzieje majątku i misjonarzy Świętej Rodziny.

Następnie docieramy do Wielkiego Klincza, miejscowości związanej z historią dawnej własności ziemskiej oraz zgromadzenia Misjonarzy Świętej Rodziny.

Na szczególną uwagę zasługuje zespół kościelno-klasztorny, którego historia sięga okresu międzywojennego. Zgromadzenie nabyło miejscowy majątek pod koniec lat trzydziestych XX wieku, planując utworzenie placówki zakonnej i szkoły misyjnej. Wybuch II wojny światowej przerwał te zamierzenia, a w powojennych dziesięcioleciach wspólnota musiała zmagać się z ograniczeniami i przejęciem części majątku przez państwo.

Dziś najważniejszym punktem jest kościół Świętej Rodziny oraz zabudowania związane z działalnością zakonną. Warto zwrócić uwagę także na pozostałości dawnego założenia podworskiego.

Będomin – miejsce narodzin Józefa Wybickiego.

Będomin jest jednym z najważniejszych punktów historycznych całej wycieczki. W miejscowym dworze w 1747 roku urodził się Józef Wybicki, autor słów „Pieśni Legionów Polskich we Włoszech”, znanej dziś jako „Mazurek Dąbrowskiego”.

W zabytkowym dworze mieści się oddział Muzeum Narodowego w Gdańsku. Ekspozycje przybliżają biografię Wybickiego, okoliczności powstania polskiego hymnu oraz dzieje symboli narodowych.

Warto obejrzeć nie tylko wnętrza dworu, lecz także jego otoczenie parkowe. To miejsce szczególnie dobrze nadaje się do przedstawienia historii przełomu XVIII i XIX wieku, powstania Legionów Polskich we Włoszech oraz kształtowania nowoczesnej świadomości narodowej.

Od 29 września 2026 roku prezentowana jest tutaj także wystawa czasowa „Symbole wolności. Historia godła i barw narodowych”, zaplanowana do końca 2027 roku.

Proponowany postój: 60–90 minut.

Przywidz – pośród kaszubskich wzgórz.

Z Będomina kierujemy się do Przywidza. Miejscowość położona jest w malowniczym krajobrazie wzniesień morenowych, jezior i lasów. Jej najważniejszym walorem przyrodniczym jest Jezioro Przywidzkie, nad którym znajdują się tereny spacerowe i wypoczynkowe.

Szczególnie interesująca jest wyspa objęta ochroną jako rezerwat przyrody „Wyspa na Jeziorze Przywidz”. Porasta ją stary las bukowo-dębowy, a jej ochronny status podkreśla znaczenie tego niewielkiego fragmentu naturalnego krajobrazu. Najlepiej podziwiać wyspę z dostępnego brzegu jeziora, bez wchodzenia na teren rezerwatu.

Kolbudy – dolina Raduni i elektrownie wodne. Przedostatni większy przystanek zaplanowano w Kolbudach. Znajdujemy się tutaj na obszarze, którego krajobraz od stuleci był kształtowany przez rzekę Radunię i działalność człowieka.

W pierwszych dziesięcioleciach XX wieku dolinę wykorzystano do budowy zespołu elektrowni wodnych. Zachowane obiekty w Kolbudach, Łapinie, Bielkowie i sąsiednich miejscowościach stanowią wartościowe przykłady przedwojennej architektury przemysłowej i hydrotechniki. Warto zwrócić uwagę na przebieg kanałów, urządzenia piętrzące oraz charakterystyczne budynki elektrowni. Należy oglądać je wyłącznie z miejsc publicznie dostępnych.

Straszyn – najstarsza część kaskady Raduni.

Z Kolbudów kierujemy się do Straszyna, gdzie znajduje się elektrownia wodna uruchomiona w 1910 roku. Jest to jeden z najstarszych obiektów systemu hydroenergetycznego Raduni.

Zbiornik Straszyński oraz infrastruktura elektrowni ukazują przemiany krajobrazu rzecznego związane z rozwojem techniki. Ze względu na funkcję zbiornika jako elementu systemu zaopatrzenia w wodę obowiązują w jego otoczeniu szczególne ograniczenia, w tym zakaz urządzania kąpielisk i uprawiania sportów wodnych na zbiorniku.

Gdańsk – zakończenie wycieczki.

Ostatni odcinek prowadzi ze Straszyna do Gdańska. Zamykamy w ten sposób rozległą pętlę krajoznawczą, podczas której poznaliśmy różnorodne oblicza Pomorza: od klasztorów i tradycji kaszubskiej, przez krajobraz wielkich jezior, dawne cmentarzyska Gotów i leśne osady, po historyczne budowle hydrotechniczne i miejsca związane z narodową pamięcią.

Informacje praktyczne

Na trasie warto uwzględnić godziny pracy muzeów, zwłaszcza poza sezonem letnim. Skansen we Wdzydzach, według opublikowanego harmonogramu, jest otwarty od wtorku do niedzieli w godzinach 9:00–16:00; oprowadzanie z przewodnikiem trwa około półtorej godziny.

Pozostałe muzea i obiekty sakralne mogą udostępniać wnętrza w innych godzinach, dlatego przed wyjazdem dobrze sprawdzić ich aktualne komunikaty.

Na mniej uczęszczanych odcinkach lokalnych należy zwrócić szczególną uwagę na nawierzchnię dróg i oznakowanie. Odwiedzając rezerwaty przyrody, warto zabrać wygodne obuwie i poruszać się wyłącznie po wyznaczonych ścieżkach.

Trasa ma również wyraźny charakter kulinarny. W regionalnych jadłospisach można szukać potraw z ryb słodkowodnych, zupy z brukwi, dań ziemniaczanych, kaszubskich wypieków i tradycyjnych potrawek. W sezonie letnim wybór punktów gastronomicznych wokół jezior będzie zwykle większy niż jesienią i zimą.

Najlepszy wariant zwiedzania: trzy dni z dwoma noclegami. Pozwala to zachować wskazaną kolejność przejazdu, bez konieczności rezygnowania z głównych atrakcji. Jeśli celem ma być przede wszystkim podziwianie krajobrazu z samochodu i krótkie postoje fotograficzne, trasę można skrócić do jednego lub dwóch bardzo intensywnych dni.

powrót do tras samochodowych

Adres

+48 607 57 14 57

marketing@interorbiplus.pl

ul. Na Zakolu Wisły 8

Kraków, 31-728

Kontakt

Menu

Śledź nas

A website created in the WebWave website builder